K- Kosogłos (film)

19:33:00




Wczoraj, dnia 21.11 na ekrany kin, wstąpiła najnowsza ekranizacja książki Susanne Collins, w reżyserii Francisa Lawrence'a pod tytułem "Kosogłos. Część pierwsza". To wielkie wydarzenie dla wszystkich fanów Katniss Everdeen i Głodowych Igrzysk, ponieważ to już połowa ostatniego filmu na podstawie trylogii! Strasznie smutno mi z tego powodu, ponieważ film okazał się naprawdę dobry, nawet warty pokuszenia się o stwierdzenie, że najlepszy z wszystkich filmów z tej serii !
Brawo dla reżysera, aktorów, scenarzystów, kamerzystów i dla kompozytorów muzyki, ponieważ bardzo zapadła mi w pamięć!

Fenomen Kosogłosa
Nie będę przytaczać treści książki Susanne Collins, ani wydarzeń w filmie, ponieważ to już każdy musi przeżyć na własnej skórze. Mniej więcej:" Katniss żyje, jest załamana, bo Kapitol zaczyna się denerwować, a to właśnie ona musi się stać Kosogłosem". 

W filmie naprawdę mistrzowsko pokazane są miejsca charakterystyczne dla książki. Podziemia dystryktu trzynastego są ciemne, wydają się duszne i zamglone. To takie małe nawiązanie do życia w ukryciu, ponieważ kiedy ktoś chce się schować, nie wystawia się do światła. Wspaniale oddane są plenery- te nienaruszone i te zrujnowane. Co do tych drugich krajobrazów, mogę tylko zdradzić, że oddają mnóstwo smutku, śmierci i okrucieństwa Prezydenta Snowa. 

Postać Katniss jest nam już dobrze znana, wiemy, że dziewczyna bywa całkowicie załamana lub zachowuje się co najmniej  gwałtownie. Tutaj jest jakby przerażona tym wszystkim, co robi Kapitol względem ludzi w dystryktach. Warto podkreślić postać Pani prezydent Almy Coin. Jest ona przywódczynią dystryktu trzynastego i to ona wraz z Plutarchem Heavensbee'm namawia Katniss, aby ta została przywódczynią rebelii. Świetna, stonowana rola Julianne Moore.
Co do reszty, z nowych twarzy pojawia się kilka nowych bohaterów takich jak: Boggs- jeden z żołnierzy (nie pamiętam jaką miał rangę), Cressida- reżyserka i Messalla- jej asystent, Castor i Pollux- bracia kamerzyści (powinni być bliźniakami, ale nie są). Wreszcie mamy okazję bliżej poznać Annie Orestę, czyli ukochaną Finnicka.

Wiele scen nie powstałoby, gdyby nie cud efektów specjalnych. Całkiem ciekawe animacje wybuchów, poduszkowców i walących się budynków pozwalają nam się bardziej wczuć w całą tą historię. Nie jest ich sporo, więc nie musimy się obawiać, że są przesadzone.

OSCAR DLA TEGO PANA!!!
Pewna scena tak mnie zachwyciła, że gdybym była w jury osobistości i krytyków, które decyduje o przeznaczeniu statuetek Oscara, bez zastanowienia oddałabym wszystkie Francisowi Lawrence'owi. Naprawdę pięknie wpleciona piosenka "Drzewo wisielców" w sceny walk rebelii.

Are you, Are you
Coming to the tree
Where they strung up a man they say murdered three
Strange things did happen here
No stranger would it be
If we met up at midnight in the hanging tree



Katniss, a właściwie Jeniffer Lawrence raczy nas swoim pięknym wokalem w piosence, która jest drastyczna na swój sposób. Najbardziej podobał mi się moment, kiedy wszyscy ludzie zaczęli śpiewać pieśń chórem, co sprawiało wrażenie wielkiej jedności, jaka pomiędzy nimi wystąpiła.
Warto pogratulować człowiekowi(James'owi Newton'owi Howard'owi), który skomponował linię melodyczną do słów Susanne Collins. Melodia cały czas przewija mi się przez głowę i nie mogę przestać jej nucić. Piosenka już staje się symbolem fanów Igrzysk Śmierci, zwanych Trybutami.

Straszna historia, film- prawie arcydzieło
 Na początku nie dawałam szans tej produkcji, ponieważ po "W pierścieniu ognia" sądziłam, że może być tylko gorzej. Strasznie się myliłam i teraz namawiam was- jeśli tylko macie okazję i czas na wypad do kina, wykorzystajcie ją i kupcie bilety na "Kosogłosa". Film na DVD albo w internecie też będzie emocjonujący, ale klimat jest najbardziej odczuwalny w kinie. Naprawdę polecam. To wspaniałe przeżycie przede wszystkim dla fanów, ale i również dla tych, którzy nie mieli jeszcze styczności z tą serią. Nic tylko ruszać do kin!

https://www.youtube.com/watch?v=lTiQRPQJR9E - tutaj możecie posłuchać "Drzewa wisielców" w wykonaniu Jeniffer Lawrence.

You Might Also Like

1 komentarze

  1. Mnie dopiero czeka przygoda z serią książkową jak i później z filmami....

    OdpowiedzUsuń

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.