Kosogłos cz. 2- Otwarte dyskusje #2

13:44:00

     Dystrykt 13 nawołuje do walki, czyli Igrzyskomania zaczyna się od nowa. Wczoraj oficjalne konto Igrzysk Śmierci na facebooku opublikowało krótki klip, który ma służyć za film propagandowy wyprodukowany przez zapomniany, legendarny dystrykt. 
Przyznam, że byłam mile zaskoczona interpretacją informacji zawartych w książce Suzanne Collins. Z pewnością wiele aspektów będzie się różnić, ale ostatecznie mogę przymknąć na to oko. Przecież to finał! Ekscytuję się na premierę drugiej części Kosogłosa, ale znowu nawiedzają mnie złe myśli. A co jeśli film okaże się totalną klapą? 
Często się mylę, ale dużo kwestii może zniszczyć ostateczny obraz ekranizacji. 

Na przykład sam finał finału (będzie troszkę spojlerów). Jak ukażą śmierć poszczególnych bohaterów? Czy będą mocno wyeksponowane? Może zmieni się kolejność zgonów postaci albo ich przyczyna? Reżyserzy mogą namieszać w fabule, dostosować się do sugestii widzów. Większa część publiczności z pewnością nie czytała książek Collins, toteż ma małą wiedzę na temat historii w  Panem. Nic tylko trzymać kciuki za Francisa Lawrence'a (reżysera), żeby stworzył epicki finał!

To koniec, więc musi dużo się dziać. A jak coś się dzieje to trzeba to odpowiednio upiększyć. A jeśli trzeba coś upiększyć w filmie to należy użyć efektów specjalnych. I tego się obawiam. Mam nadzieję, że specjaliści nie przedobrzą z wybuchami, laserami i innymi często zbędnymi zabiegami estetycznymi. Kręciłabym nosem, jeśli efekty specjalne przyćmiłyby fabułę. 

I jedna ważna rzecz- TO FINAŁ. Tutaj nie może się "nie udać".

Jest wiele pozytywnych oznak, które już zdążyłam zauważyć. Bardzo zaciekawiło mnie "wtrącanie fabuły do świata realnego". Świetnym przykładem jest wspomniany wcześniej stylizowany na film propagandowy klip dystryktu 13. Wątpię, żeby identyczny pojawił się w ekranizacji, ale z pewnością będzie kilka podobnych. Bohaterowie, głównie Katniss, praktycznie apeluje do widzów. To jest naprawdę świetna sprawa!

I druga wspaniała rzecz- plakaty filmowe. Ach... gdybym zdobyła chociaż jeden i mogła go powiesić już teraz. Graficy przyłożyli się do pracy i dzięki temu powstało całe mnóstwo afiszów, zdjęć reklamowych. Mi osobiście, najbardziej podoba się ten poniższy, z Katniss dostojnie siedzącą na tronie. Do tego podoba mi się jej czerwony kostium. Nadaje jej monarchicznej siły.


Wiem także, że muzyka będzie pieścić moje uszy, bo komponowaniem tła muzycznego zajmie się ten sam twórca.



Krążą również pogłoski co do kolejnego filmu związanego z Igrzyskami Śmierci, ale to temat na inny post.

Tymczasem... co sądzicie o nadchodzącej premierze drugiej części finału? Macie jakieś wątpliwości? Może nie możecie się już doczekać?
Dzielcie się swoimi myślami w komentarzach.

You Might Also Like

5 komentarze

  1. Przyznam, że sceptycznie odnoszę się do drugiej części filmowego "Kosogłosa". Gdy te kilka lat temu zobaczyłam, że w kinach pojawia się film "Igrzyska Śmierci" poszłam z mieszanymi uczuciami - lubię czytać, ale nie lubię oglądać ekranizacji. "Igrzyska Śmierci", mnie, na szczęście, pozytywnie zaskoczyły. Oczywiście momentami były znacząco różne od pierwowzoru, jednak były to różnice na tyle małe, że mogłam zgrzytnąć zębami, ale przejść nad nimi do porządku dziennego.

    Z "W pierścieniu ognia" było już gorzej. Tutaj po seansie byłam niezadowolona. A pierwsza część "Kosogłosa"... oglądałam i chciałam wyjść z kina. Rozumiem, że ciężko jest odwzorować WSZYSTKO, co autor zawarł w swojej książce. Zekranizowanie wszystkich postaci wymaga zatrudnienia większej ilości aktorów, wydłużenia filmu, poniesienia większych kosztów. Jednak Effie Trinket w Dystrykcie 13! Nie, nie, nie, jeszcze raz nie!

    Zgodzę się, że zwiastuny i plakaty w tym propagandowym wydaniu są szczególnie udane. Bardzo fajnie oddają klimat historii... jednak ładne dodatki to za mało.

    "Kosogłosa część 2" na pewno obejrzę. Żal by było nie zobaczyć, jak twórcy filmu podeszli do historii, też jestem ciekawa śmierci poszczególnych bohaterów. No, i skoro coś zaczęłam, chcę to skończyć. Mam nadzieję, że znowu pozytywnie się zaskoczę i obejrzę kawałek dobrego, solidnego kina :)

    Pozdrawiam,
    Dominika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że podobno mają oszczędzić Finnicka <3 Ja wprost nie mogę doczekać się drugiej części, Te filmiki wydają mi się trochę sztuczne (ale w sumie przecież to propaganda). Z drugiej strony świetnie podgrzewają atmosferę przed premierą.
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. A poprzednie filmy podobają się? Bo mi bardzo. Lawrence na pewno będzie świetna - to ona jest w dużej mierze odpowiedzialna za sukces więc śpię spokojnie. Hmmmm na pewno będzie trochę zmian, ale nie ma co się obawiać myślę, że nie przesadzą. Na pewno będzie widowiskowo i tego nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post bardzo lubię "Igrzyska śmierci" i bardzo chciałaby zobaczyć już 2 część. No faktycznie fajny strój. Ja mam taki wielki plakat właśnie z Igrzysk ale z 1 części "Kosogłosa"
    Odpowiedzi co LBA już są na moim blogu :)
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh to znowu ja :) Nominowałam cię do tagu :) http://oczytane.blog.pl/2015/07/13/r-i-p-it-or-ship-it-book-tag/

    OdpowiedzUsuń

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.