Liebster blog awards #6

16:47:00

Witam ponownie na tym nieczęsto aktualizowanym blogu! Ostatnio pojawiały się tu tylko recenzje książek pozyskanych od wydawnictw i nie miałam czasu napisać posta z serii Życiowo, ani chociażby komunikatu o moim szkolnym zabieganiu. Jeśli mam być szczera to czekam z niecierpliwością na koniec półrocza, żeby zacząć budowanie średniej od nowa. A na samo czytanie też brakuje czasu. 
No ale cóż, teraz znalazłam czas na wypełnienie nominacji od Judyty Z z bloga House of Readers. Bardzo ci dziękuję, zapędziłaś mnie do pracy co graniczy z cudem.

Pamiętacie zasady? Jeśli nie to wam je przypomnę :)
11 pytań, 11 odpowiedzi, 11 pytań ułożonych przez nominowanego i 11 nowych nominowanych.

Zaczynajmy!

1.Czym jest dla ciebie przyjaźń?
Przekonaniem, że ktoś trzyma za mnie kciuki na tym świecie. I jednym z przyjemniejszych rodzajów odpowiedzialności istniejących w relacjach międzyludzkich. Skarbem, który trzeba za wszelką cenę chronić. :)

2. Czy lubisz układać puzzle?
Układałam puzzle jak byłam mała i podobało mi się to, ale gdybym miała to robić teraz to chyba zagotowałabym się z zniecierpliwienia. Lubię za to łamigłówki logiczne. Keepin' mind sharp!

3.Najbardziej wyczekiwana przez Ciebie premiera książkowa roku 2016  to...
Wydaje mi się, że Szklany miecz Victorii Aveyard, autorki Czerwonej Królowej. ALE najpierw muszę przeczytać wszystkie zalegające na mojej półce starocie i dopiero zabierać się za nowości.

4. Gdybyś mogła zmienić swoje imię, zrobiłabyś to? Jeśli tak, to na jakie?
Moje imię- może od zawsze mnie denerwowało, ale trudno byłoby mi je zmienić na inne. Przyzwyczaiłam się do tego i nie chciałabym zmienić bądź-co-bądź tożsamości. Wtopiłam się w swoje imię i wcale nie potrzebuję nowego. PS. Gdybym jednak chciała je zmienić, to chciałabym mieć na imię Małgorzata :)

5.Czy są jakieś warzywa, których nie lubisz. Jeśli tak, to jakie?
Szpinak to zło. Brukselki również. Pamiętam, że to właśnie te dwa zielone paskudztwa uprzykrzały mi dzieciństwo, straszyły po nocach i odrzucały na samą myśl o ich wyglądzie, konsystencji... fuj.
Rozumiem, są bardzo zdrowe, ale mój uraz z przedszkola ciągle odsuwa mnie od tych dwóch zielonych delikwentów. Ugh, obrzydlistwo.

6.Najlepszą książką jaką o tej pory przeczytałaś w 2015 jest...
Dygot Jakuba Małeckiego. Po pierwsze, to jedna z nielicznych polskich książek, która naprawdę mnie zachwyciła i bez żadnych wątpliwości mogę stwierdzić, że jest baaardzo dobra. Po drugie, sama historia jest groteskowa, fantastyczna i przerysowana, ale jakże prawdziwa zarazem, jak przerażająco powszechna. Może kiedyś do niej wrócę i dalej będę tak mocno zaczytana, jak wtedy. Na drugie miejsce zasługuje cieniutka i króciutka powieść Między książkami . Fabuła była prosta, ale chwytająca za serce i przyjemna (i wycisnęła ze mnie łzy, co bardzo lubię w książkach). Kocham ją moim czytelniczym sercem i polecam bardzo gorąco.

7. Jesteś rannym ptaszkiem czy nocnym markiem?
Jestem czymś pomiędzy. Wcześniej kochałam wstawać o poranku, ale z czasem to konkretnie się zmieniło. Codzienne wstawanie o 6;00, tłuczenie się autobusem pełnym ludzi i lekcje średnio do 14 naprawdę mnie wykańczają. Nie lubię się kłaść późno, bo lubię się wysypiać. To czyni mnie wspomnianym "czymś pomiędzy".

8. Na co najbardziej zwracasz uwagę poznając nowych ludzi?
Na to czy zwracają uwagę na czyjąś prezencję, na spojrzenie. Jeśli ktoś wita się z tobą od niechcenia, od razu to wyłapię. Jeśli bije od niego energia, wiem że szykuje się długa rozmowa. Tak to mniej-więcej u mnie działa, ale niekoniecznie się sprawdza.

9.Gdybyś mogła zmienić jedną cechę w swoim wyglądzie, co by to było?
Dokładnie wszystko. Zostawiłabym kolor oczu i rzęsy (bo są naprawdę długie), może kolor skóry, ale reszta poszłaby do zmiany. Ale niestety, wielu rzeczy nie da się zmienić i muszą zostać takie jakie są. Dlatego nie można się dręczyć swoim wyglądem zewnętrznym i lepiej zająć się wnętrzem :)

10. Wygrałaś podróż dookoła świata, ale możesz zatrzymać się tylko w 7 miastach - które byś wybrała?
Machu Picchu, Cannes, Paryż, Nowy Jork, Tokio, Kopenhaga , Amsterdam.

11. Rzecz, bez której nie wyjdziesz z domu...
Słuchawki, telefon i portfel. Ale w pierwszej kolejności słuchawki i telefon.



A teraz pytania dla ofiar moich nominacji :) :

1. Czy masz ulubioną piosenkę świąteczną?
2. Priorytetowa książka, jaką musisz przeczytać przed nowym rokiem 2016
3. Kupujesz książki czy raczej wypożyczasz je w bibliotekach?
4. Czy masz kogoś, z kim możesz swobodnie dyskutować o książkach?
5. Lubisz oglądać booktuberów? Jaki/a jest twój/twoja ulubiony/a?
6. Jaka jest twoja ulubiona serialowa postać?
7. Gdybyś miał/a napisać i wydać książkę, z jakiego gatunku by była?
8. Czy masz jakieś sposoby na przezwyciężenie blokady twórczej?
9. Czytasz książki ze słuchawkami na uszach czy wolisz ciszę i spokój?
10. Ulubiony album muzyczny
11. Jaka jest według ciebie, największa wada bycia bloggerem? (jeśli takich nie widzisz, możesz opuścić pytanie)

Nominuję:

Życzę miłej zabawy i przyjemnego czytania :)

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Ja uwielbiam puzzle, szczególnie te z dużą liczbą elementów i z trudnym do ułożenia obrazkiem. Mam jedne zaległe więc muszę się do nich zabrać w wolnym czasie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się to, co napisałaś o przyjaźni, piękne słowa! A szpinaku nie lubię i ja;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, dziękuję za nominację <3 postaram się odpowiedzieć na pytania jak najszybciej. A co do pytań - ja chyba najbardziej czekam na "Ogień i lód" Erin Hunter. I uwielbiam puzzle oh ah <3
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Również nie znoszę szpinaku, ale bardzo lubię brukselkę ;)
    Dziękuję za tak szybką reakcję na moją nominację i świetne odpowiedzi ;P
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, bardzo Ci dziękuję za nominację! ^^ Na pewno na nią odpowiem, bo teraz trochę mi się ich nazbierało i wszystkie są zaległe sprzed kilku miesięcy, dlatego poskładam je w całość i odpowiem od razu na wszystkie nominacje! :D
    Ja uwielbiałem puzzle i kocham je nadal, tylko teraz nie mam na nie czasu... :/ A od baaaardzo niedawna wciągnąłem się w origami xD :D
    Ja również bardzo niecierpliwie czekam na Szklany tron, bo Czerwona królowa była niesamowita, a zwłaszcza zakończenie! *.*
    Ja nie wiem, czy zmieniłbym swoje imię. Niby Adam jakoś nie bardzo mi się podoba, jednak już się przyzwyczaiłem i chyba zostałbym przy Adamie xD
    O, a ja za to uwielbiam i szpinak, i brokuły xD
    Hmm... najlepszymi przeczytanymi przeze mnie książkami w tym roku są: Miasto niebiańskiego ognia, Błękit szafiru, Zieleń szmaragdu, Malfetto. Mroczne piętno, Ember in the Ashes. Imperium ognia i Pojedynek! ^^ Jeśli nie czytałaś to polecam! ^^
    Ja bym wiele zmienił w swoim wyglądzie... A najlepiej wzrost xD
    Ja odwiedziłbym inne miasta, jednak z wymienionych przez Ciebie mógłbym pojechać do Machu Picchu, Paryża, Nowego Jorku i Amsterdamu.
    Bez telefonu z domu ani rusz! xD
    Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za nominację i za wszystkie pytania, które wymyśliłaś, bo naprawdę mi się podobają! ^^
    Buziaki! :*
    Otwarta księga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, znowu taki długi komentarz... który to już dzisiaj? Trzeci, czwarty? Kiedy pisze komentarze to czasem nie mogę się powstrzymać i później wychodzą takie Godzille xD

      Usuń
  6. Dziękuję za nominację:)
    Szpinak i brukselka są pyszne!
    Też czekam na premierę Szklanego miecza, ale słyszałam, że miała zostać przeniesiona na jesień :/

    OdpowiedzUsuń
  7. :) zapraszam na rozdanie ZOEVA http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę nie lubisz szpinaku? :o Ja uwielbiam, szczególnie jakieś zapiekanki makaronowe, czy naleśniki ze szpinakiem - jak mam przyrządzi danie ze szpinaku, to po prostu musi smakować ♥ Brukseleczki również, jadam je jedynie obtoczone z "zasmażce" z bułki tartej :D Tu blog książkowy, a ja gadam o jedzenia - chyba muszę iść coś zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja natomiast uwielbiam szpinak :)

    Zapraszam do mnie, nowy post (recenzja książki i odpowiedzi na twoje pytania)

    http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam, że osoby nielubiące szpinaku mają jakiś gen odpowiadający za to, czy coś w ten deseń :P Ciekawe odpowiedzi, zwłaszcza ta dotycząca przyjaźni :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.