K- KAMIEŃ I SÓL: PRZEDPREMIEROWO

16:32:00


Nowy etap Piekielnego Wyścigu zaczyna się.
Sześćdziesięciu czterech uczestników staje do kolejnej konkurencji. Wśród nich jest Tella Holloway, walcząca o lek dla swojego brata Cody'ego. U jej boku stoją jej Pandory gotowe rzucić się dla niej w przepaść. Kiedy bezpiecznie przebywa w bazie, wspomina przebytą już drogę- zło, śmierć i strach, które ją dopadły. Teraz jest gotowa na wszystko. Podejmuje się drugiego etapu. Dla siebie. Dla Cody'ego. Dla wszystkich uczestników. Żeby to wszystko zakończyć. Ale czy ten bieg i walka w ogóle mają jakiś sens? Co jeśli lek nie istnieje, co jeśli na końcu nie będzie nagrody? O tym Tella dowie się tylko, kiedy dotrze do mety. A meta jest bardzo daleko. Uczestnicy muszą przedrzeć się przez okrutne i gwałtowne morze, dające schronienie wielu krwiożerczym stworzeniom. Czeka ich niebezpieczeństwo czyhające w górach, srogi mróz i poszukiwanie- tym razem- praktycznie niewidocznej bazy. Co najważniejsze muszą pokonać samych organizatorów. Ale to nie będzie takie proste. Rozpoczyna się ostatni etap.


Ocean i góry
O ile poprzednie fazy wyścigu mogły się wydawać wykańczające i trudne, to dwa następne są jeszcze bardziej wymagające i mordercze dla uczestników oraz ich pandor. Śmiałków czekają fale oceanu, słona woda parząca ich skórę, dzikie zwierzęta, minusowa temperatura, odmrożenia, konflikty wewnątrz grupy, rozsypujące się okręty, nowe pandory, widok krwi, trudne wybory, umiejętność logicznego myślenia i  o s t a t e c z n a  rozgrywka. Chętni jednak nie wiedzą o wszystkim, a zdeterminowani zdobyciem leku, nie starają się patrzeć w przyszłość. Mają pełną świadomość tego, że to co się dzieje jest tu i teraz- że to wymaga od nich siły i inteligencji, a także adaptacji.  A jak inaczej można przetrwać jednocześnie wiele zyskując, jak nie łącząc się w grupy. Niektórzy dzielą się instynktownie, inni przypadkowo, a część uczestników według kolorowych opasek, które otrzymali od organizatorów w celach "organizacyjnych". Drużyna głównej bohaterki Telli jest w miarę zrównoważona siłowo- jest Guy, Harper, Jaxon, Olivia, Braun i trzy nowe dla dziewczyny twarze: czarujący Cotton, mała Willow i naprzykrzający się Pan Larson. Są też dobrze znane nam pandory i te, które przybyły za nowymi postaciami. Pokonują wszystko co staje im na drodze z dobrymi i drastycznymi skutkami. 

A Aptekarze szykują coraz to nowsze metody uprzykrzania życia uczestników. A raczej ich odbierania, sądząc po ilości ofiar pierwszych dwóch etapów. Plany organizatorów przestają być już klarowne, a ich ingerencja w przebieg wyścigu wchodzi na nowy poziom. Tella i jej drużyna ma wątpliwości co do sensu wyścigu, a najważniejsze - co do zamiarów Aptekarzy. Nie jest pewna czy dają im szansę, czy organizują krwawą rozrywkę. Ponownie, odpowiedź czeka na końcu. Meta będzie odpowiedzią. 

Pole walki wymaga od uczestników trudnych wyborów. Bohaterowie znajdują się w sytuacji granicznej- między życiem a śmiercią. Tak naprawdę wiedzą, że któreś z nich prędzej czy później zginie- przez wypadek, przez atak pandory lub z ręki innego uczestnika. Piekielny Wyścig nie miał na tym polegać, ale gra potoczyła się inaczej. Teraz to śmiertelny test sprawności, zimnej krwi, determinacji i odwagi, ale nie wszyscy muszą o tym wiedzieć. 

Kamień i sól to, jak z pewnością wiecie kontynuacja bestsellerowej powieści Ogień i woda, która ukazała się w Polsce 17 czerwca ubiegłego roku i od razu zrobiła furorę wśród czytelników. Kiedy ja sięgnęłam po pierwszą część, nie byłam aż tak nią zachwycona- nie podobało mi się kilka rzeczy, w tym rozwój wątku miłosnego, ale ogólnie wystawiłam książce czwóreczkę, czyli całkiem dobrą ocenę. Trochę pokręciłam nosem, ponarzekałam i powiedziałam kilka złych słów na temat tej książki, ale postanowiłam się wreszcie uciszyć i czekać na kolejną część. Jak wielkie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że kontynuacja jest lepsza od swojej poprzedniczki. Wszystko jest bardziej intensywne, logiczne, poważniejsze, mocniejsze, emocjonalne i wyważone, tak bardzo, że trudno mi się czegokolwiek doczepić. Wątek miłosny, tym razem jest o wiele bardziej ciekawy, choć przeżywa kryzys już na początku swojego istnienia. Bohaterka jest zraniona, jednocześnie po uszy zakochana, zła, smutna i wesoła (momentami). W narracji jednak nie dostrzegamy tego aż tak bardzo czyt. Tella nie zadręcza nas swoimi myślami o własnej beznadziejności i o tym jak bardzo, bardzo jest jej źle. Zamiast tego dziewczyna wszystko sobie tłumaczy, choć porywają ją przypływy emocji. W końcu jest tylko zwykłą nastolatką z niezwykłym zadaniem.

Wspominałam już jak ważne są tutaj Pandory? Te pomocnicze stworzenia dostają od początku tej serii rolę drugoplanową, ale tym razem coraz częściej zwraca się na nie uwagę. Groźne, choć czasem bardzo pocieszne zwierzęta (jak mój ulubieniec AK-7) kroczą u boku swoich panów- uczestników. W poprzedniej części poznaliśmy ich pochodzenie, samą rolę w Piekielnym wyścigu i umiejętności. Niektóre osobniki były bardzo szokujące, niektóre były niepozorne, a jeszcze inne ukrywały się pod płaszczem innych stworzeń. Wydawało się nam, że widzieliśmy już wszystko, że Pandory pokazały nam już wszystko- na szczęście w tej części rozkręcają się i dają się poznać głębiej niż wcześniej. Mają teraz więcej okazji do wykazania się. I robią to.

Kamień i sól to wspaniała kontynuacja serii o Piekielnym Wyścigu Victorii Scott. Książka, która podniesie wam ciśnienie, wzruszy was i zaskoczy. Da wam dawkę zdrowych emocji i wrażeń. Pozwoli się wam wczuć w sytuację bohaterów i wdrożyć w Piekielny Wyścig. Czy podejmiecie wyzwanie? Mam pewność, że tak.

Premiera książki już 17.02! Możecie ją zdobyć w sklepie wydawnictwa IUVI, a także w serwisie empik! A tymczasem...
Czy jesteście ciekawi kolejnej części serii Ogień i woda? Jakie są wasze odczucia względem pierwszej części? Czy nie możecie się doczekać pierwszej? Piszcie w komentarzach!


Dziękuję serdecznie wydawnictwu IUVI za ufundowanie egzemplarza i możliwość przeczytania tej książki.








You Might Also Like

2 komentarze

  1. Ja bardzo chcę przeczytać tą książkę. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. O zazdroszczę Ci, że jesteś już po lekturze! Ja bardzo dobrze wspominam pierszą część i nie mogę doczekać się kontynuacji, a skoro jest lepsza niż poprzedniczka to tym bardziej !

    OdpowiedzUsuń

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.