O- Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

18:14:00
















Czasem na świecie dzieją się rzeczy, które się nie śniły filozofom. Ludzie opowiadają o cudach, o dziwnych i strasznych zdarzeniach, a także o niespotykanych osobowościach. Zjawisko staje się obiektem zainteresowania, kultu albo szyderstwa. Tylko poniektórzy są je w stanie zrozumieć. Rodzina Roux, od wielu lat targane przez podmuchy losu nazwisko. Przez dekady napotykały ich tragedie, nieszczęścia, wstyd i dziwne, niewytłumaczalne wydarzenia. Jednym z nich jest Ava Lavender. Niektórzy mówią, że jest ptakiem, inni widzą w niej anioła. A to po prostu dziewczyna ze skrzydłami. Jej narodzinom towarzyszyły dziwne zdarzenia. Jej życie pełne jest pełne izolacji i zamyślenia. Kim jest? Co sprawiło, że jest taka a nie inna? Czym zawiniła? Te same pytania zadaje Nathaniel Sorrows. Dziewczyna-Anioł pojawia się w jego życiu nagle, wręcz przypadkowo. Na początku zwykła ciekawość, potem niestabilna obsesja. Niebezpieczna obsesja.
Zbliża się magiczna noc przesilenia letniego...Noc, w której niebo się otworzy, a powietrze wypełnią deszcz i pióra.


Miłość robi z nas głupców
Ava zamknięta w swoim pokoju niczym księżniczka w wysokiej wieży, postrzega świat inaczej niż wolni, stąpający swobodnie po chodniku ludzie, których widzi obserwując ogród i okolicę. Jej dusza chce na chwilę odlecieć, poznać wszystko na nowo i wreszcie poznać kogoś innego. Kogoś kto nie zna jej sekretu. Niestety nim to się dzieje mija przeszło 17 lat. Wtedy zaczynają się dziać coraz dziwniejsze rzeczy. Ava Lavender zagłębia się w archiwa swojej rodziny, szuka odpowiedzi na najważniejsze dla niej pytanie: Co ją stworzyło? Co dało jej skrzydła?

Obawiam się, że odpowiedzi ukryte są głębiej, pod warstwą kurzu i kartek. Gdzieś w historii, która nie została opowiedziana. 

Na wstępie zaznaczę, że książka Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender jest naprawdę dobrą pozycją, którą chciałoby się czytać dłużej. Szkoda, że powieść ma tylko 298 stron, bo szczere mówiąc chciałabym zostać w tej historii jeszcze na przynajmniej 100 stron. I dodatkowo jestem pozytywnie zaskoczona, ponieważ spodziewałam się typowego Young Adult, które powoli smakuje jak odgrzewany kotlet. Tutaj samo streszczenie i zarys fabuły brzmi jak typowe powieścidło dla nastolatków, ale uwierzcie mi- to nie tak. Mamy tutaj bardzo dobrze opowiedziane dzieje rodziny Roux'ów (a później Lavenderów), która z biegiem lat zmieniała się i kształtowała na nowo. Duchy przodków zalęgły się w umysłach potomków. Siedzą młodszym na ramieniu i przyglądają się ich życiu. Do tego wspaniałe wątki psychologiczne, a także paranormalne, które nie zagłuszają swoją obecnością całej fabuły. Przyznam, że o ile nie lubię takich zabiegów w książkach, to tutaj mogę śmiało przyznać, że autorka ma warsztat. Duszki i duchy nie szarpały moich nerwów, jak zwykle to robią, a ja mogłam się oddać lekturze bez zbędnej irytacji. A często irytuję się książkami, niestety.

Są na świecie całe gromady ludzi niezwykłych. A co dzieje się kiedy taka osoba pojawia się w sąsiedztwie? Ciekawość, lincz, protest lub wyśmianie. Akceptacja zdarza się bardzo rzadko, a kiedy już następuje to wzbudza oburzenie w otoczeniu. Każdy z nas jest jedną z tych osób, czego żadne z nas nie może zanegować. Wyobraźcie sobie, że macie skrzydła.
Ludzie będą was nazywać aniołem czy potworem?

Nathaniel Sorrows to wielce pobożny, zapatrzony w kościół mężczyzna. Biblia jest dla niego listą zasad, świątynia ulubionym miejscem przebywania. Kiedy widzi Avę, w jego oczach dziewczynę- anioła, rozpoczyna się jego droga do obsesji. Chora fascynacja rozwija się szybko i gwałtownie. Czym może się skończyć ta ciekawość?

Ta postać od razu wzbudziła u mnie ducha dedukcji i nieufności. Sama nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałam jego postawę tak wcześnie, ale rzeczywiście udało mi się. Nathaniel początkowo wydaje się być sympatyczny, trochę dziwaczny, co ujawnia się w jego dzienniku/pamiętniku, który mamy szansę przeczytać. Jak to z fascynacją bywa, często okazuje się tylko pretekstem do poważnych zaburzeń osobowości i ogólnie ujętego szaleństwa. Ten wątek ładnie skomponował się z wątkiem paranormalnym, o czym się dowiecie czytając Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender. Nic nie jest oczywiste, nikt nie jest "oczywisty". Kim tak naprawdę jest Nathaniel Sorrows?

Tak naprawdę powieść Leslye Walton jest podzielona na dwie części, które powoli zachodzą się za siebie. Pierwsza to opowieść o dziejach rodu Roux'ów i ich życiu w przeciągu kilku dekad. Mimo tego że tak naprawdę nasza główna bohaterka, Ava, nie występuje w tej retrospekcji, historia jej rodziny dużo o niej mówi. Oczy przodków rodziny dużo w życiu widziały, wiele razy łzawiły. Członkowie tego rodu wydają się być przeklęci, przesiąknięci złym losem, ale również tajemniczymi umiejętnościami. Studiując kolejne lata powoli przesuwamy się do lat współczesnych Avie. Dziewczyna opowiada swoją historię, czasem przywołując refleksje swoich przodków. Dzięki temu, widzimy co mogło przesądzić o tym, że dziewczyna urodziła się taka, a nie inna.

I coś jeszcze- okładka. Monitor komputera nie może oddać urody tej książki. Pióro potraktowane światłem połyskuje pięknym złotym kolorem. Bardzo podoba mi się także sam grzbiet- prosty, ale w towarzystwie błyszczących piórek. O tym, że ta okładka jest cudem wizualnym powie wam większość posiadaczy papierowego egzemplarza :)

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender to książka  tajemnicza i niezwykle wciągająca. Pokazuje bój o normalne życie, o miejsce w społeczeństwie i o siebie samego. Powieść, która was zachwyci, pokaże wam prawdziwy świat w paranormalny i magiczny sposób. Zapewniam was, nie będziecie chcieli przestać jej czytać. 


Słyszeliście o tej wspaniałej książce? Macie w planach ją przeczytać? Co o niej sądzicie? Komentujcie, oceniajcie.




Dziękuję serdecznie wydawnictwu Sine Qua Non za ufundowanie egzemplarza i możliwość przeczytania tej książki  jeszcze przed premierą :)

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Wkrótce i ja przeczytam tą książkę i mam nadzieję, że okaże się warta uwagi. Jednak już sam opis przyciąga, więc się tym nie przejmuję aż tak ;)

    Pozdrawiam!
    http://myfantasticbooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" to jedna z książek, których najmocniej nie mogę się doczekać. Już od kilku miesięcy wyczekuję jej premiery, dlatego mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się za nią zabrać :D
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.