Muszę się z czegoś wytłumaczyć

12:18:00

Znowu. Wykorzystuję teraz fakt, że robię sobie przerwę od nauki na pół godziny, żeby mój mózg trochę odpoczął od napływu wiedzy o historii, aby się wytłumaczyć, ale także zapowiedzieć rewolucję i wielkie odmrożenie bloga. Ostatnio posty pojawiały się w kilkutygodniowych odstępach, a ich jakość- raz lepsza, raz trochę gorsza. Działo się tak dlatego, że muszę się przygotowywać na etap ustny olimpiady historycznej, który niestety wymaga wiedzy. Wymagane były także lektury naukowe, przez które przebrnęłam z większą lub mniejszą przyjemnością. Inne książki wciąż czekają na mnie, opuszczone i samotne (a ja tak bardzo chcę się za nie zabrać). Na blogu zapanowała cisza absolutna. Nadchodzi jednak orzeźwienie! Za tydzień, może półtora, będę już po wszystkim i znajdę trochę czasu, aby ogarnąć bloga i wrócić do życia w internecie (to się tyczy również Instagrama i Facebooka). Będzie- jak zwykle o książkach, trochę o filmach i serialach. Mam nadzieję także przybliżyć wam produkty (okołoksiążkowe), które miałam okazję poznać i wypróbować. Może będzie nawet coś o teatrze i operze (bo ostatnio mam obsesję na punkcie "Doctora Faustusa" z Teatru The Globe), ale to już zależy od moich nieregularnych przypływów inspiracji i oczywiście, humoru.
Tymczasem zostawiam was na ten czas i odsyłam do lektury pozostałych postów na blogu Słownik Sztuki! O i wklejam obraz Van Gogha, żeby było milej (byłam na wystawie Live jego obrazów w Krakowie i jestem zachywcona!).

Kornelia, obecnie poznająca absolutyzm
we Francji XVII wieku. Państwo to ja i tak dalej.

You Might Also Like

1 komentarze

Prawa autorskie

Całość prezentowanej strony internetowej stanowi własność autorki bloga i jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 90, poz. 631). Żadna część moich tekstów nie może być rozpowszechniania bądź kopiowana bez mojej zgody.